wtorek, 27 czerwca 2017

Wymiana zbitej szybki/wyświetlacza w iPhone

Z całą pewnością zbita szybka telefonu znacznie utrudnia czy wręcz czasami uniemożliwia prawidłowe korzystanie z telefonu. Jeśli chodzi o sprzęt Apple wymiana szybki w nieautoryzowanym serwisie może skończyć się dużym rozczarowaniem co do jakości wykonanej naprawy. Dlatego jeśli już przydarzy nam się już się w jakikolwiek sposób ją uszkodzić poszukajmy najbliższego pogwarancyjnego serwisu Apple, gdzie możemy być pewni, że wymieniony wyświetlacz będzie oryginalny i tani.

Warto wiedzieć, że ekran nie jest wykonywany bezpośrednio przez Apple, a przez jego podwykonawców wybranych przez specjalistów z firmy do wykonania tego typu komponentów. W przypadku gdy mamy problem ze znalezieniem odpowiedniego serwisu możemy zadzwonić lub udać się osobiście do salonu gdzie zakupiliśmy swojego iPhone'a.

Ja mogę osobiście polecić serwis iClinica - wymiana szybki iphone Poznań

Na miejscu zostanie oceniony stan uszkodzeń - jeśli pękł sam ekran jego wymiana w przypadku posiadania na stanie przez serwis części możliwa jest na miejscu, jeśli doszło do uszkodzenia warstwy dotykowej sprawa może potrwać nieco dłużej.



Oczywiście, na wieli forach internetowych znaleźć można mnóstwo mniej lub bardziej logicznych porad dotyczących samodzielnej wymiany ekranu naszego smartfona. Jednak wymiana szybki iPhone 4s samodzielnie przez osobę nie mającą o tym pojęcia może przynieść więcej szkód niż pożytku.

Poza tym to zajęcie naprawdę bardzo pracochłonne wymagające precyzji w działaniu. Dlatego warto zlecić to profesjonaliście który zrobi to szybko i sprawnie nie uszkadzając naszego telefonu. A my będziemy mieli nie tylko sprawny ekran ale i spokój.

piątek, 9 stycznia 2015

Jak wygląda sytuacja finansowa giganta z Cupertino?

Jak już pisałem wcześniej mój iPhone uległ uszkodzeniu. Upadł na kafelki w kuchni, stłukł się ekran. Gdy tylko to się stało udałem się do mojego laptopa, aby wygooglować koszty naprawy. W pole wyszukiwarki wpisałem: iPhone 5 zbita szybka, i od tego wszystko się zaczęło. Pochłonęła mnie czeluść Internetu. Często to robi. Jestem programistą więc siedzenie przed monitorem komputera to dla mnie chleb powszedni. Gdy mnie coś pochłonie mogę zniknąć nawet na kilka dni. I tak surfowałem od artykułu do artykułu i czytałem różne ciekawostki i newsy na temat marki Apple. Tak właściwie bez większego celu - ile kosztuje wymiana szybki już wiedziałem. W ten sposób dowiedziałem się właśnie ile zarabia Apple. Szczerze przyznam, zawsze wiedziałem, że są to grube miliony, ale nie zdawałem sobie sprawy, że aż tak grube. Przecież niedawno co słyszałem coś o bardzo ciężkiej sytuacji finansowej tej firmy… no może nie takie niedawno co - kilka lat temu, ale jednak. Mamy rok 2015 i dowiaduję się, że Apple zbliża się wielkimi krokami do przychodów w wysokości biliona dolarów - BILIONA! Jeśli do tego dojdzie będzie to pierwsza taka firma na świecie. Teraz już dokładnie nie pamiętam, ale autor prawił, że obecnie przychody Apple są na wysokości około 700 miliardów dolarów. Nieźle co? I jeśli wszystko będzie szło jak do teraz może już wkrótce Apple stanie na podium firm na całym świecie jako solidna jedynka. Szczerze przyznam, że właściwie mnie to cieszy. Tak jak pisałem wcześniej akceptuję tak wysokie ceny, gdyż wiem, że sprzęt Apple ma swoją jakość. Cenię ją sobie. I jeśli marka Apple ma zostać tak nagrodzona za swoją solidność - to jak najbardziej jestem za. Należy się im. Mam tylko nadzieję, że dbać będą nie tylko o dobre warunki pracy samych projektantów, ale i całego zespołu. Mówię to, gdyż ostatnio doszły do mnie dość niepokojące słuchy o liniach produkcyjnych Apple w Chinach. Liczę na to, że są nie prawdziwe, a jeśli tak nie jest - liczę na szybką zmianę tej sytuacji.

Dobry design podstawą sukcesu!

Czasami się zastanawiam czemu ze wszystkich marek musiałem wybrać Apple. Przecież to drogie jest. Gdy chcę kupić coś nowego lub po prostu szukam zwykłej naprawy muszę płacić za to grube setki polskich złotych. Tyle kasy… na co mi to? Właśnie takie myśli towarzyszyły mi ostatnio w drodze do serwisu - gdy zniszczyłem swojego iPhone’a 5. Jednak muszę wam przyznać, że w chwili, gdy stanąłem pod szyldem: IPHONE NAPRAWA POZNAŃ - czy jakoś tak - i spojrzałem na produkty za szybą zrozumiałem, że robię to dla dobrego designu. Wiem, że programiści często posądzani są o brak gustu. Ale my także patrzymy na estetykę. I tu naprawdę Apple wygrywa. Poza tym dobry design to nie tylko estetyka. To także dbanie o właściwą funkcjonalność przedmiotu, jego użyteczność. Do tego urządzenie dobrze zaprojektowane nie powinno sprawiać użytkownikowi problemu. Korzystanie z niego powinno być intuicyjne, a nie sprawiać problemy. Taki jest właśnie Apple. Nie myślisz, po prostu robisz wszystko odruchowo. To mi się podoba. I wydaje mi się, że nie tylko mi. Z tego, co wiem już nie jedna marka odniosła sukces dzięki takiemu myśleniu. Dawno temu Braun odniósł niebywały sukces dzięki postaci Dietera Ramsa - niemieckiego designera. W trakcie projektowania trzymał się on twardo 10 zasad, które w pewnym momencie swojego życia spisał i puścił w świat. Rzekomo to właśnie z nich korzystał designer Apple, gdy tworzył urządzenia i ich wnętrze. Zresztą wystarczy się przyjrzeć odtwarzaczom muzyki czy kalkulatorom obu marek - obojętnie czy w postaci fizycznej czy w postaci aplikacji - są bardzo podobne. Wchodząc do serwisu wiedziałem już wszystko i byłem w stanie płacić. Wiem bowiem, że dobry design wymaga ciężkiej pracy całego zespołu specjalistów, a ta znów swoje kosztuje.

Czy nowy iPhone 6 to dalej iPhone?

Marka Apple jest dla mnie jedną z najlepszych firm oferujących urządzenia elektroniczne. I nie mówię tego ze względu na modę. Raczej za nią nie podążam. A nawet więcej - w ogóle się na niej nie znam. Zwykły ze mnie programista. Do niedawna byłam bardzo zadowolonym posiadaczem iPhone’a 5. Był świetnych rozmiarów i kształtów. Do tego nigdy mnie nie zawiódł. Dawał mi wszystko, czego potrzebowałem od smartfonu. Niestety zdarzył się mały wypadek. Upadł mi na kafelki w kuchni. I zbiła się szybka. Odkąd jest uszkodzona szybka iPhone 5 nie jest przeze mnie używany. Początkowo chciałem go naprawić. Jednak w serwisie skusiłem się na zakup nowego modelu. Gdzieś w głębi zakodowane mam jeszcze, że jeśli coś się raz zepsuje to potem lepiej kupić nowe niż naprawiać - a to bzdura. Nie mniej wygrała. Cóż…
Od niedawna jestem więc posiadaczek nowego iPhone’a 6. I na starcie zaznaczę, że nie jestem zadowolony. Trochę żałuję, że go kupiłem. Mogłem jednak naprawić 5. No nic, może w przyszłym miesiącu odłożę trochę funduszy na ten cel. Nie mogę jednak powiedzieć, że iPhone 6 źle działa. To nie byłoby prawdą. Nie jestem zadowolony ze swojego zakupu głównie ze względu na wielkość urządzenia. Pewnie znajdą się tu tacy, którzy mnie wyśmieją, ale ja naprawdę doceniałam dotychczasową wielkość smartfonów Apple. Były poręczne. Mogłem z nich korzystać używając tylko jednej ręki. Właściwie nie wiem czemu się skusiłem na 4.7 cala… chyba ciekawość wygrała. Myślałem, że może mi przypadnie do gustu - w końcu to Apple. Jednak nie - uważam, że urządzenie takich rozmiarów już nie powinno nazywać się smartfonem a phabletem.  Nowy iPhone 6 to już nie jest dla mnie iPhone. To coś pomiędzy smartfonem a tabletem. Apple poszedł w stronę Androida. A szkoda. Mam nadzieję, że jeszcze to zmieni.